Na łamach nr. 20 z 16 maja 1997 r. „Gazety Miasta Sopot” zamieszczono informację pt. Co chciałbym zmienić w Sopocie? Gazeta pisała, co następuje:

… „Podczas Dnia Dialogu odbytego 13 kwietnia w trzech punktach miasta zbierano opinie o Sopocie, pretensje, życzenia i pochwały. Zebrano tego sporo, ponad pół tysiąca głosów. Posegregowanie i opracowanie takiej ilości opinii wymagało czasu, ale już mamy to za sobą. Kierownictwo DIALOGU przekazało opracowane życzenia mieszkańców władzom Sopotu. My też je otrzymaliśmy i niektóre przekazujemy naszym czytelnikom – donosiła „Gazeta Miasta Sopotu”.


Chcemy po 9 latach przypomnieć i opublikować to, co było przedmiotem troski oraz słusznych życzeń mieszkańców Sopotu kierowanych do Władz Miasta, abyście Drodzy Czytelnicy mogli się zorientować, jak Wasze uwagi i życzenia, zostały przez Prezydenta oraz Radę Miasta zrealizowane.

Oto, jakie były niektóre z życzeń mieszkańców Sopotu o czym pisała na swoich łamach „Gazeta Miasta Sopotu”:

  1. Zaproponowano zainstalowanie stojaków rowerowych przy dworcu, poczcie deptaku.
  2. Bezwzględnie należy usunąć z deptaka rowerzystów i rolkarzy. Dla tych ostatnich trzeba znaleźć inne miejsce do zabawy, zbudować odpowiedni tor.
  3. Dla dzieci i młodzieży potrzebne są place zabaw, boiska i kluby, dla starszych nawet kawiarnia rockowa.
  4. Więcej imprez dla dzieci.
  5. Wnioskowano o ogólnodostępne miejsce grillowe – może w parku?
  6. W kolejnej grupie problemowej najwięcej uwag dotyczyło organizacji ruchu drogowego. Na pierwszym planie znalazł się postulat zakazania wjazdu na teren Sopotu samochodom ciężarowym.
  7. Kolejna potrzeba to zwiększenie częstotliwości kursowania autobusu linii 187 oraz utworzenie nocnych połączeń. Narzekano na brak połączenia autobusowego z Gdańskiem.
  8. Ponadto należy naprawić chodniki, jezdnie i krawężniki.
  9. Żebracy, chuligani, pijacy to następny problem do włodarzy miasta. Znaczna część mieszkańców domaga się jego rozwiązania.
  10. Narzekano na dużą ilość dzikich kotów i psów.
  11. Jeszcze innym marzy się zwiększenie ilości patroli policyjnych na ulicach, likwidacja handlu narkotykami.
  12. Straż Miejska ma swoich przeciwników, postulujących jej likwidację oraz przekazanie zaoszczędzonych pieniędzy Policji.
  13. Inny zauważony problem to sprzedający na deptaku i ul. 3 Maja wódkę na kieliszki.
  14. Kloszardzi na dworcu i pijaczkowie w ogródku jordanowskim przy ul. Armii Krajowej przeszkadzają części społeczeństwa.
  15. Wskazywano, że do Sopotu latem zjeżdża się cała krajowa „śmietanka” przestępcza. Z tym problemem trudno się uporać. Należy, ogólnie mówiąc, zwiększyć bezpieczeństwo w mieście. Można zacząć np. od pracowników Temidy, by ich samochody nie utrudniały ruchu na ul. 1 Maja.
  16. Alarmy w sklepach, domach i samochodach powinny być sprawdzane systematycznie. Zdarza się, bowiem, że syreny wyją w nocy całymi godzinami, zakłócając spokój.
  17. Nasze komunalne mieszkania są w fatalnym stanie, a w dodatku bardzo drogie.
  18. Odnowienia wymaga wiele budynków, wskazywano na okolice Grand Hotelu i większe ulice. Sama kosmetyka elewacji nie wystarcza.
  19. Powinno się niezwłocznie stworzyć program budowy mieszkań czynszowych.
  20. Proponuje się, by przywrócić do dawnej świetności sopockie fontanny, a nawet zbudować nowe. Bardzo przydałaby się kolorowo podświetlana fontanna na molo.
  21. W Górnym Sopocie brakuje skwerów, miejsc odpoczynku. Powinno się takie utworzyć.
  22. Problemem są garaże. Ogólnie jest ich zbyt mało, a te, co są często pozostawiają wiele do życzenia pod względem estetycznym.
  23. Innym brakiem na ulicach dostrzeganym przez mieszkańców są zegary. Wprawdzie ostatnimi laty kilka się pojawiło, ale nie zawsze wskazują prawidłową godzinę.
  24. Wśród propozycji inwestycyjnych – budowa szpitala i izby porodowej.
  25. Sporo uwag dotyczy Urzędu Miasta i wydawanych przez włodarzy decyzji.
  26. Najwięcej mieszkańców domaga się bezpłatnego wstępnu na molo dla sopocian. Jeżeli jest to niemożliwe, niech będą, chociaż zniżki dla mieszkańców Sopotu.
  27. Wiele uwag padło pod adresem Straży Miejskiej, która w opinii mieszkańców nie spełnia swoich podstawowych obowiązków.
  28. Postuluje się zwiększenie kontroli służb miejskich, zmiany niektórych radnych (podawano konkretne nazwiska) i urzędników, posądzanych o skorumpowanie.
  29. Poza tym zmniejszyć czynsze i lokalne podatki.
  30. Miejskich ubikacji jest w Sopocie zbyt mało, a funkcjonujące – brudne.
  31. Wiele mieszkańców podpowiada, by stworzyć system specjalnych miejsc – ubikacji dla psów, sprzątanych przez instytucje miejskie. W innych miejscach właściciele psów powinni sami sprzątać odchody.
  32. Wiele kłopotu sprawia sprzątanie bocznych ulic, ale jest to konieczne.
  33. Należy zwiększyć ilość zieleńców i drzew.
  34. Przydałoby się zlikwidować dymiące kominy i posprzątać podwórza.

„Gazeta Miasta Sopotu”, podając powyżej wymienione sprawy przekazane do załatwienia przez władze miasta - napisała, że … „Są to zadania na kilka najbliższych lat.”… A zatem spróbujcie Szanowni Czytelnicy sami ocenić, co po upływie już 9 (dziewięciu) lat z listy problemów zgłaszanych sopockiej władzy, zostało przez nią definitywnie załatwione?

Spróbujmy sami ocenić, każdy na podstawie swoich doświadczeń i wiedzy jaką posiada, jak Prezydent Sopotu oraz sopoccy radni, realizowali nasze postulaty i wnioski, aby Sopot był miastem służącym bardziej jego mieszkańcom.



atis