Sytuacja na scenie politycznej spowodowała, że znany ze spokoju i unikania ostrych wypowiedzi ordynariusz diecezji pelplińskiej Bp. prof. Jan Szlaga, podczas odpustu w Lubieszewie k.Tczewa, w swej homilii, skrytykował postępowanie rządzących stwierdzając, m.in., że: Wielu przedstawicieli władz państwowych daje dziś zły przykład relacji do Ojczyzny i zamiast dbać o dobro Polski, bardziej troszczy się o swoje partie, czy też ludzi z nimi związanych.


Biskup apelował do wiernych o dobre wychowywania młodzieży oraz zaszczepiana jej miłości do Ojczyzny. Kilkakrotnie nawiązał do ostatnich kłótni w Sejmie. Jego zdaniem: Nie służą one naszej Ojczyźnie i są bardzo złym przykładem, tak dla młodzieży jak i społeczeństwa. To, co pokazuje się nam ze strony autorytetów państwowych, sprawia wrażenie, że czasem idzie o sprawy dalekorzędne, już nie o drugorzędne. To nie jest przecież Polska, a wieczny, jakby niekończący się spór, którymi napełniają nas środki masowego przekazu. Na szczęście życie potrafi biec jako tako rozsądnie i osiągać swoje sukcesy. Przedstawiciele państwa powinni uczyć wszystkich umiłowania do Ojczyzny, a tego nie robią. Na pierwszym miejscu powinno być pokazywanie tego, że to, co się dzieje, tworzy się dla dobra Polski, a nie dla sporu z partią konkurencyjną, czy opozycyjną. My tego nie widzimy. Dzieje się to dla dobra poszczególnych ugrupowań, czy dla dobra ludzi tworzących swoje organizacje. W tym wszystkim ginie niestety Polska, dlatego też źle się o nas mówi w świecie.

Te gorzkie słowa, winny wzbudzić poważną refleksję, nie tylko wśród nas, jako wyborców, ale przede wszystkim w elitach rządzących na każdym szczeblu sprawowanej władzy.
 

Redakcja